Ćwicz mówienie

Agnieszka Cymbor:

 

Mówienie jest  piętą achillesową prawie każdego ucznia. Niestety, liczebność klas bądź grup oraz liczba godzin jest zazwyczaj główną przeszkodą w ćwiczeniu tej umiejętności. Nie mówiąc już o niechęci uczniów do publicznego wypowiadania się w języku obcym, z obawy przed ośmieszeniem, lub po prostu z braku pomysłu na to CO w ogóle powiedzieć. Młodzi ludzie nie mają za sobą zbyt wielu doświadczeń, a w wolnym czasie raczej nie myślą o tym, jakie są wady i zalety mieszkania na wsi lub co może zrobić jednostka, żeby chronić środowisko.

 

W filmiku poniżej pokazuję, jak pracować z Fotobabble.

 

 

Zobacz przykładowe wypowiedzi moich uczniów: Przykład 1, Przykład 2, Przykład 3, Przykład 4.

 

Oczywiste jest, że uczniowie nagrywając w domu swoje wypowiedzi, czytają wcześniej przygotowany przez siebie lub nawet przez lepszą koleżankę/kolegę tekst. I na początku zawsze im na to pozwalam. Dlaczego? Ponieważ dla mnie to świetny sposób na sprawdzenie wymowy i zapewnienie  informacji zwrotnej, a dla uczniów na przemyślenie tematu i osłuchanie się z własnym głosem. Po dwóch, trzech takich przeczytanych zadaniach proszę, żeby zaczęli tworzyć sobie tylko małe przypomniajki, odnośniki, które mogą im pomóc w wypowiedzeniu się na jakiś temat. Ewentualnie mogą się nauczyć na pamięć i powiedzieć bez kartki. Jaki w tym sens? A no taki, że rzadko kiedy pierwsze nagranie ich satysfakcjonuje. Zwykle nagrywają się po pięć lub sześć razy. Rekordzista w jednej klasie nagrywał się dwanaście razy. Po tylu powtórkach zapewniam, że zapamiętają i słownictwo, i pomysł. A skąd to wiem? A no stąd, że każdy z nich raz lub dwa razy w semestrze odpowiada z zakresu całego przerobionego materiału. I wtedy, między innymi,  zadaję im jedno lub dwa pytania, na które odpowiadali na Fotobabble. Po roku takiej pracy nie mam problemów ze strachem przed wypowiadaniem się na lekcji po angielsku. Odpowiedzi ustne przebiegają jak zwyczajne rozmowy bez głuchej ciszy, gdy uczeń stara się sklecić zdanie lub zgadnąć o co mi chodzi. Nie jest to jednakże magiczna różdżka, która z mrukliwych i nieśmiałych nastolatków zrobi krasomówców. Naszym zadaniem jest pomóc uczniom oswoić potworka jakim jest mówienie w JO. Jak już go oswoją, robią z nim co chcą. Nawet jeśli jest to trzymanie go w kieszeni. Ważne, czy będą potrafili w prawdziwej potrzebie się nim posłużyć. Z Fotobabble pracuję dopiero rok. Ale już widzę efekty. I jestem przekonana, że większość moich uczniów, którzy sumiennie ćwiczą z tym narzędziem, da sobie radę w wielu okolicznościach wymagających mówienia. Jak choćby koncert Disco Polo w podsiedleckiej wsi, gdzie jedna z moich uczennic spotkała Amerykankę, która chciała kupić coś na stoisku i nikt nie rozumiał o co jej chodzi. No i Klaudia wystąpiła w roli tłumacza! A jaka była dumna, kiedy mi o tym mówiła!

Write a comment

Comments: 0