Po prostu mów

Iwona Moczydłowska:

 

Słuchanie, a potem mówienie, taka jest naturalna kolejność w akwizycji języka. To oczywiste w nauce języka ojczystego, ale nie zawsze praktykowane w nauczaniu języków obcych. Od kilku dobrych już lat, czytanie i pisanie wśród najmłodszych uczniów wprowadzane jest na późniejszych etapach, jednak starsi uczniowie i dorośli od razu zaczynają od czytania i pisania. 
A przecież, żeby mówić, trzeba mówić, a nie pisać.

 

Mimo wielu lat nauki języka mówienie w języku docelowym wielu osobom sprawia trudność. Dzisiaj jest już dużo lepiej, bo języka uczymy się w dużej mierze z mediów. Jednak z setek znanych wyrazów i wyrażeń jesteśmy w stanie użyć niewielki procent, nie mówiąc już o zastosowaniu prawidłowych konstrukcji gramatycznych. Nie ma na to innej rady, tylko mówienie, mówienie, mówienie...

 

Lista tematów i form wypowiedzi zawarta jest w podstawie programowej i nie ma sensu jej tutaj powielać.  Na lekcji okazji do mówienia jest sporo, ale to nie wystarcza. Trudno też oceniać umiejętności uczniów w tym względzie na lekcji, systemowo, tj. wszystkich i z dużą częstotliwością.

Wtedy w sukurs przychodzi technologia. O kilku narzędziach była już na tym blogu mowa. Teraz proponuję Small Talk - łatwiej już być nie może. 

 

 

O Small Talk warto wiedzieć, szczególnie teraz, gdy takie kultowe wręcz aplikacje, jak Voki mają już niewiele do zaoferowania w wersji bezpłatnej, a MailVu nawet wersję podstawową ma teraz płatną.

Write a comment

Comments: 0